Badanie wspólne to wyższa jakość

Europejska reforma rynku audytorskiego, która weszła w życie 17 czerwca 2016 roku, ma wspierać zmiany regulacyjne i stabilność szeroko rozumianego rynku finansowego. Biorąc pod uwagę cele reformy regulacyjnej rynku finansowego jakimi są wzmocnienie jakości i wiarygodności badań sprawozdań finansowych wydaje się, że warte rozważenia jest tzw. badanie wspólne (ang. joint audit).

Jest to badanie sprawozdania finansowego przez dwie niezależne firmy audytorskie powołane w celu wydania jednej wspólnej opinii. W takim przypadku planowanie badania jest przeprowadzane wspólnie, a prace u klienta są przeprowadzane tak, aby uniknąć powielania zadań. Prace zrealizowane przez danego audytora podlegają weryfikacji w drodze kontroli krzyżowej przez drugiego audytora. Ponadto audytorzy wspólnie dokonują przeglądu newralgicznych kwestii mających szczególne znaczenie dla jednostki oraz wspólnie składają sprawozdanie zarządowi jednostki, jej komitetowi audytu i akcjonariuszom.

Joint audit może stanowić dobre i alternatywne rozwiązanie do tego, do którego jesteśmy w Polsce przyzwyczajeni. Funkcjonuje z powodzeniem w wielu europejskich krajach.

Jakie korzyści dla podmiotu badanego płyną z badania wspólnego?

Przede wszystkim korzystanie z wiedzy specjalistów i ekspertów z więcej niż jednej firmy. Prace są dzielone pomiędzy audytorów biorąc pod uwagę wiele czynników, w tym kompetencje i wiedzę ekspercką wymaganą do realizacji zadań. Nie bez znaczenie jest niewiele wyższy poziom kosztów badania, a nawet możliwość obniżenia (przy dobrym zrównoważeniu udziału poszczególnych audytorów), przy zachowaniu jednak wysokich standardów ze względu na kompetencje w danej branży, jak i podwójną weryfikację istotnych aspektów czy obszarów badania. Dodatkowo, sprzyja krytycznej ocenie i wzmacnia niezależność audytora (zmniejsza ryzyko zażyłości poprzez rotację przypisanych zadań i obszarów badania do poszczególnych audytorów) przy przeprowadzaniu badań ustawowych. Finalnie, zmniejsza koncentrację usług i eliminuje bariery rozwoju firm audytorskich.

Badanie wspólne może mieć zastosowanie na poziomie podmiotu dominującego, zapewniając większą niezależność i podwójną weryfikację przy formułowaniu wniosków z badania, co jest bardzo istotne. Audytorzy wydają jedną opinię wspólną (za którą ponoszą solidarną odpowiedzialność) i muszą wspólnie podjąć określone decyzje. Schodząc niżej w hierarchii grupy kapitałowej – w odniesieniu do podmiotów zależnych - również można zastosować badanie wspólne i wówczas audytorzy dzielą się obowiązkami. Alternatywnym rozwiązaniem do zastosowania na poziomie spółek zależnych jest przeprowadzenie badania przez konkretnego audytora (po ustaleniu zakresu prac, podziału obowiązków, zasad raportowania i innych wymaganych uzgodnień). Jednakże raportowanie ze strony audytorów spółek zależnych jest zawsze zorganizowane tak, by wnioski (i inne wybrane dowody badania, w tym np. oświadczenia o niezależności) raportowane były dwutorowo – do obu „joint auditors”.

Jest to transparentny proces i wydaje się efektywny. Tu nie ma konkurencji pomiędzy audytorami, jest transparentność i komunikacja, bo cel jest wspólny – rzetelna opinia z badania.

Wydaje się, że badanie wspólne mogłyby się też dobrze sprawdzić w odniesieniu do podmiotów, które posiadają oddziały zagraniczne. Oddziały europejskich banków czy też zakładów ubezpieczeń to jednostki zaufania publicznego. Nie jest do końca jasne na gruncie przepisów unijnych, czy zasady rotacji je obowiązujące to te, z kraju macierzystej jednostki czy też z kraju, w którym prowadzą działalność.

Spośród krajów członkowskich UE osiem zakończyło proces legislacyjny w zakresie reformy rynku audytu i dopuściło rozwiązanie, jakim jest badanie wspólne. Są to m.in. Niemcy, Hiszpania, Francja, Słowacja, Austria i Szwecja.

Autor: Izabela Sykulska, biegły rewident

Share